niedziela, 10 marca 2013

Przerwa

A więc tak.. Trochę mnie tu nie było. Nie miałam na początku czasu. Później dowiedziałąm się od rodziców, że wyjeżdżam za granicę. Myślałam, że może pojedziemy na ferie gdzieś, ale trochę się pomyliłam. Wysłali mnie samą za granice. Po co? Do pracy...
W sumie to było niesamowicie. Spędziłam 2 miesiące w Nowym Jorku! Mieszkałam u męża mojej mamy koleżanki. Za mieszkanie nie musiałam płacić. W sumie.. jedzenie też miałam załatwione. Najlepsze było to, że nawet blisko mieszka mój skarb. 4 godziny drogi w jedną stronę to nie aż tak dużo.. A więc, oprócz tego, że zarobiłam trochę kasy i zrobiłam "małe" zakupy to jeszcze spędziłam duuuużo czasu z najważniejszą dla mnie na świecie osobą.
Tydzień temu wróciłam do domu. Ciągle nadrabiam 2 miesiące nieobecności w szkole.. Teraz będę tu zaglądać częściej. Na razie to tyle...
A więc ten.... Pa ^^

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Super, że jesteś z powrotem i znów będziesz pisać! Może też znowu zajrzysz do mnie raz na jakiś czas? Skośnym okiem

    OdpowiedzUsuń